Zapylony zachód słońca.
Czyli jak zawsze, wchodzimy na wzniesienie i czekamy na kulminację zjawiska. Tym razem wypadło na Tarnicę. W tym wpisie będą znaczne odległości, długie ogniskowe, duże zbliżenia.
49°04'29''N 22°43'35''E
(Tarnica
Bieszczady)
Daleką obserwację tatrzańskich szczytów zakłóciło nieco, odległe wydarzenie na drugiej półkuli. Cytując za portalem DobraPogoda24.pl: " Dym z amerykańskich pożarów dotarł nad Europę i Polskę. Aerozole występują na wysokości 8-12 km." Zapylenie rozciągało się na tysiące kilometrów co nie było bez znaczenia również tutaj. Tatry oglądane z odległości ponad 180 km wyglądały jakby przysłonięte popielatą mgiełką. Właściwie to tak jakby zadziałał filtr fotograficzny.
![]() |
Słońce zniża się nad Tatrami |
Słońce schodzi za Łomnicę, widoczność Tatr zdecydowanie poprawia się, Gerlach majaczy.
![]() |
Słońce zachodzi za Łomnicą - widok z Tarnicy |
Najdalszymi tatrzańskimi szczytami oglądanymi z Tarnicy są polskie dwutysięczniki Waksmundzki Wierch 195,7 km oraz Wielka Koszysta 195,5 km.
![]() |
Najdalej Waksmundzki Wierch prawie 196 km |
Kráľova hoľa (pol. „Królewska Hala”)
Na zdjęciu ledwo widoczna, zarys zanika w zanieczyszczonej warstwie. Najlepiej stąd prezentuje się zimą, kiedy oglądamy jej białą kopułę przykrytą śniegiem lub w nieco odmiennych warunkach np. takich jak tutaj podczas obserwacji mirażu Dziumbiera.
Odległość do Krlovej holi to 190 km.
![]() |
Kráľova hoľa (pol. „Królewska Hala”) z Tarnicy |
Na koniec krótki filmik przedstawiający zachód słońca za Tatrami oglądany z Tarnicy - najwyższej polskiej połoniny.
Data: | 15.09.2020 |
Miejsce: | Tarnica / Bieszczady 49°04'29''N 22°43'35''E |
Wysokość: | 1346 m n.p.m. |
Dystans: | Waksmundzki Wierch 195,7 km |
Sprzęt: | Nikon D5300 + Sigma 150-500 |
Komentarze
Prześlij komentarz
Podziel się swoją opinią – chętnie poznam Twoje zdanie.